Ile jeszcze możesz zobaczyć w świecie, który już znasz?
Można odwiedzić wiele pięknych miejsc i wciąż zastanawiać się, jak doświadczyć ich głębiej. Zatrzymać się przy czymś na tyle długo, żeby zauważyć własną reakcję. Przyjrzeć się temu, co zwykle rozpoznajemy w pośpiechu, i odkryć szczegół, który zmienia całość.


Fascynuje mnie człowiek i to, jak odbiera rzeczywistość. Co przyciąga naszą uwagę? Jak nasze doświadczenia wpływają na to, co dostrzegamy? Interesuje mnie również to, co się wydarza, kiedy dopuszczamy inną perspektywę.
Od dwudziestu lat prowadzę Fenomenarium, gdzie uczymy rysunku, malarstwa i sztuki widzenia. Przy sztaludze różnica między tym, co wiem, co widzę i co czuję, staje się bardzo konkretna.

Wiedza to wszystko, z czym przychodzę do spotkania: znajomość rzeczy, jej nazwa, wcześniejsze doświadczenia. Mogę wiedzieć, jaki kolor ma przedmiot, a podczas uważnego patrzenia dostrzec w nim barwy, których wcześniej nie zauważałam. To, co widzę, daje mi okazję do sprawdzenia tego, co już wiem.

Pozostaje jeszcze moje odczuwanie. Mogę znać historię obrazu i rozpoznawać namalowane kształty, a dopiero po chwili zauważyć, co dzieje się we mnie podczas oglądania. Co mnie przyciąga? Przy którym fragmencie chcę zostać dłużej? Czasem pojawia się poruszenie, dla którego dopiero szukam słów. Bywa też obojętność, której mogę przyjrzeć się z taką samą ciekawością.



Dla mnie wiedzieć, widzieć i czuć to odrębne obszary doświadczenia. Każdemu warto poświęcić uwagę. Wiedza może wzbogacać oglądanie, a obserwacja zaskakiwać czymś, co trudno było przewidzieć. Własna reakcja pozwala z kolei zapytać, jakie znaczenie ma dla mnie to spotkanie.

„ja tylko zobaczę”
Przy tworzeniu można sprawdzać te różnice na bieżąco. Kładę plamę koloru i oglądam, co się zmieniło. Miałam pewien zamiar, teraz widzę efekt i przyglądam się swojej reakcji. Mam na to zdanie wytrych: „ja tylko zobaczę”. Pomaga mi zostawić miejsce na odkrycie.
Takie chwile są dla mnie początkiem dalszych pytań, również poza pracownią. Czego mogę się dowiedzieć, jeśli pozostawię swoją pierwszą odpowiedź otwartą? Jak wygląda ta sama sytuacja z miejsca drugiego człowieka? Własne odczucia też mogą stać się przedmiotem ciekawości, zwłaszcza kiedy czyjaś reakcja różni się od mojej.
W swoich obrazach i tekstach rozwijam te zainteresowania. Od dwóch tysięcy piętnastego roku organizuję również spotkania służące samopoznaniu. Przyglądam się relacji ze sobą i temu, jak spotykamy się ze światem.
